14 czerwca 2017

organic shop organic mint & lemongrass - odświeżający żel pod prysznic


Dziś o nowości na mojej półce: żelu pod prysznic organic shop mięta i trawa cytrynowa.
Nie znałam wcześniej marki organic shop, ale po rzuceniu okiem na skład, zdecydowałam się na kupno.

organic shop organic mint & lemongrass

9 czerwca 2017

herbata z kwiatów lilaka DYI

Maj to bezsprzecznie mój ulubiony miesiąc :) Z majem nieodłącznie kojarzy mi się lilak, zwany potocznie bzem. Kwiaty lilaka pięknie pachną i pięknie wyglądają, okazuje się też, że super... smakują :) Przepisem na herbatę z lilaka podzieliła się ze mną znana w mojej okolicy zielarka. Wystarczy trochę czasu i wysiłku, aby zrobić sobie na zimę zapas przepysznej karmelowej herbatki. Jeśli jesteście ciekawi przepisu zapraszam do czytania :)


20 maja 2017

Solny peeling do ciała z algami FRESH & NATURAL

Witajcie!

dziś na tapecie peeling do ciała polskiej marki Fresh & Natural. Z kosmetykami tej firmy spotkałam się na targach Ekocuda w Warszawie. Spośród kilku peelingów cukrowych i solnych, jakie oferuje F&N zdecydowałam się na solny z algami (solny jest bardziej delikatny niż cukrowy). Skusiły mnie algi, ponieważ: m.in. wspomagają walkę z cellulitem, pobudzają krążenie krwi, łagodzą obrzęki <mam niestety problemy z krążeniem krwi ("pajączki" na nogach!) i cellulitem>.

9 maja 2017

Ashwagandha - mój sposób na stres i nerwy

Witajcie!

Bohaterem dzisiejszego wpisu będzie roślina o egzotycznej nazwie ashwagandha (Withania Somnifera), a dokładnie wyciąg z jej korzenia. W Indiach znana i stosowana z powodzeniem od wieków. U nas w Europie dopiero niedawno zaczęło o niej być głośno. Polecił mi ją "lekarz-szarlatan", u którego szukałam pomocy m. in.w związku z migrenami, które mnie męczą od 15 roku życia. Ów lekarz stwierdził, że jestem strasznie zestresowana i zalecił ashwagandhę. Nie miałam nic do stracenia (no, może oprócz pieniędzy), więc spróbowałam. I nie żałuję :) Ashwagandha naprawdę pomaga.


15 kwietnia 2017

Sposoby na nadmierne wydzielanie sebum

Z nadmiernym wydzielaniem się sebum w strefie T męczyłam się długie lata. Pewnie wiele  Was ma ten sam problem. Na szczęście da się go rozwiązać dosyć łatwo, jak się okazuje *. Trzeba tylko wiedzieć, jak się za to zabrać :)

Fota ze strony poradnikzdrowie.pl